niedziela, 23 sierpnia 2015

Marcin Świetlicki


chcą bym wrócił
miał serce, oddzwonił, miał czas, sumienie, bo chcą
bo chcą chcieć, bo im się rzekomo należę
leżę, patrzę w podłogę i nie chcę





To tylko fragment tego wiersza.

czwartek, 20 sierpnia 2015

Tadeusz Różewicz


Jak dobrze 
Mogę zbierać 
jagody w lesie 
myślałem 
nie ma lasu i jagód.
Jak dobrze 
Mogę leżeć 
w cieniu drzewa 
myślałem drzewa 
już nie dają cienia.
Jak dobrze 
Jestem z tobą 
tak mi serce bije 
myślałem człowiek 
nie ma serca.


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska


Nie widziałam cię już od miesiąca.

I nic. Jestem może bledsza, 

trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,

lecz widać można żyć bez powietrza! 


-

Gdy się miało szczęście, które się nie trafia: 
czyjeś ciało i ziemię całą, 
a zostanie tylko fotografia, 
to - to jest bardzo mało...

                      Konstanty Ildefons Gałczyński 2.




- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.